Dubaj – Nepal 2012

Nadeszła pora upragnionych wakacji i czas kolejnej letniej wyprawy. Człowiek zanim się obejrzał a minął kolejny rok. Za niecałe trzy godziny samolot z wrocławskiego lotniska zabierze mnie do Frankfurtu, skąd polecę do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Przez tydzień będę się delektować bogactwami szejków w Dubaju oraz cierpieć z powodu tamtejszych upałów. Potem już obieram kierunek do Nepalu. Pięć tygodni w tej himalajskiej krainie nie może się nie udać. No, chyba, że monsun za bardzo się rozszaleje…

Zachęcam do czytania relacji z mojej podróży i życzę udanej lektury.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s