Reisefieber

Zostało 10 godzin do odjazdu pociągu do Lwowa. Od pięciu dni jakby trochę posunęłam się do przodu w przygotowaniach – bilety i wizy wczoraj odebrane (ale nie skserowane), blog już lepiej (ale nie najlepiej), plecak spakowany (ale wymaga generalnego przemeblowania). I jeszcze tysiąc innych małych spraw. I jedna większa. Still don’t panic.

3 responses to “Reisefieber

  1. Powodzenia życzę 🙂 Sama właśnie założyłam bloga podróżniczego, też na wordpressie, mam swoją wizję, którą może uda mi się wcielić w życie. I fajnie zobaczyć (dzięki Facebookowi i temu, że Przemek kliknął „Lubię to!” :P), że nie jestem sama 🙂 Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s