Dlaczego Chiny?

Dlaczego? Dlatego, że w tym roku nie nauczyłam się języka hiszpańskiego i nie mogę pojechać do Meksyku. Dlatego, że z wielu względów to interesujący kraj. Dlatego, że warto zobaczyć najludniejszy kraj świata i poznać życie Chińczyków. Dlatego, że piszę pracę magisterską o Tybecie. Dlatego, że miesiąc w Chinach to prawdziwy kosmos.

Wrocław – Pekin pociągiem. Dotarcie do Pekinu stanowi nie lada wyzwanie. Ponad 9 tys. kilometrów koleją. Najpierw do Lwowa, potem do Moskwy i stamtąd do stolicy Państwa Środka. Pięć i pół dnia w rosyjskiej maszynie non stop. Przynajmniej poczytam nieruszony jeszcze przewodnik.

Miesiąc w Chinach zleci szybko. Cztery tygodnie miną prędko. Zanim się obejrzę będę stała na lotnisku w Hong Kongu czekając na samolot powrotny do Polski. Z drugiej strony brak planu trasy między stolicą a specjalnym regionem administracyjnym intryguje i gwarantuje niezapomniane przeżycia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s